Zapraszamy na DRZEWO STANY, pierwszą indywidualną wystawę rysunku piórkiem i tuszem Katarzyny Barszcz.

 

DRZEWO STANY wystawa Katarzyny Barszcz baner

 

Wernisaż wystawy odbędzie się w 11 maja 2025 w sali Tango /wejście z holu kina Rejs, Emcek, aleja 3 Maja 22/ o godzinie 17.00. Wystawa będzie czynna codziennie z wyłączeniem poniedziałków do końca czerwca.

Na wystawie zostanie zaprezentowanych 20 rysunków w technice piórka i tuszu. Prace powstały na podstawie zdjęć drzew z okolic Słupska: drogi na Jezierzyce, starego parku podworskiego w Łosinie, lasów okolic Krępy Kaszubskiej i Niewierowa. Rysunki przedstawiają drzewa w różnych stanach emocjonalnych i fizycznych, które zapraszają do kontemplacji i interpretacji. Prace powstały od końca 2023 r. do kwietnia 2025 r. w Słupsku oraz w szpitalu rehabilitacyjnym w Jantarze.

Wstęp bezpłatny.

 

Od autorki:
Nazywam się Katarzyna Barszcz, urodziłam się w 1984 r. w Lęborku. Obecnie mieszkam na stałe w Słupsku. W 2007 r. ukończyłam Policealne Studium Plastyczne Rzemiosł Artystycznych w Rzepczynie na kierunku renowacja mebli i wyrobów snycerskich. Od tego samego roku pracuję w Dziale Konserwatorskim w pracowni konserwacji drewna przy Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku.
Rysunkiem zainteresowałam się już w najwcześniejszych latach dzieciństwa. Pochodzę z rodziny o kilkupokoleniowej twórczej tradycji. Pierwsze prace rysowane piórkiem i tuszem stworzyłam w 1997 r. na wojewódzki konkurs "Autograf-piórkiem i tuszem" organizowany przez Wojewódzki Dom Kultury w Słupsku oraz Wojewódzki Klub Plastyków Amatorów. Od tego czasu ta technika choć nie często pojawia się w moich pracach. Ostatni cykl jest świadomym wyborem tej techniki jako jednej z wielu w których tworzę prace rysunkowe, malarskie. We wczesnej młodości byłam laureatką konkursów szkolnych, wojewódzkich, także ogólnopolskich. Dotychczas uczestniczyłam w wystawach rodzinnych oraz grupowych. Moje prace znajdują się w wielu prywatnych kolekcjach.


Podczas wernisażu zagra na didgeridoo, gongu, misach dźwiękowych, bębnie szamańskim Miras Turczynowicz, artysta i podróżnik, który na co dzień praktykuje jogę oraz medytacje, a zawodowo spełnia się jako wykonawca artystyczny wnętrz.

O koncercie:
Koncert to połączenie majestatyczności gongu z krystaliczną mocą mis dźwiękowych a dodatkowo tym razem dołączy didgeridoo i bębny szamańskie Intensywne i przestrzenne wibracje mis otulają i wnikają w ciało, powodując uzdrawianie na poziomie komórkowym. Działają na metabolizm i harmonizują czakry, oczyszczają aurę, balansują obie półkule mózgowe. Magiczne i silnie uzdrawiające wibracje gongu pozwolą Ci na głęboki relaks oraz na podróż poza ciało i własną Jaźń. Możliwym jest doświadczanie stanów transowych. W średniowieczu wierzono, że gong i jego dźwięk- wibracje mają właściwości odmładzające Koncert wzbogacony jest o inne instrumenty naśladujące głosy natury, w tym dzwonki koshi, bębny szamańskie, etc. Myśli zwalniają, umysł się uspokaja, koncentracja ogniskuje się na oddechu i odczuciach w ciele, w którym jeszcze przez kilka godzin po wydarzeniu czuć będziesz przyjemne rozluźnienie i rozwibrowanie, a pozytywny nastrój utrzyma się znacznie dłużej. To także doświadczenie medytacyjne, zwiększające uważność, umiejętność bycia „tu i teraz”. Didgeridoo to instrument,który wywodzi się z dalekiej Australii, gdzie tamtejsi aborygeni grają na nich od przynajmniej 1500 lat. Po dziś dzień są istotną częścią ich plemiennej kultury. Są to najprawdopodobniej najstarsze instrumenty dęte świata, czasami opisywane jako naturalne trąbki z drewna. Najstarsi Aborygeni nazywają go - yirdaki, magu, kanbi czy ihambilbilg- świętym instrumentem, przybliżającym nas do świata przodków. Mówią, że "budzi on Tęczowego Węża nie czyniąc go złym i pozwala mówić nam z Wielkim Kreatorem" Dźwięk didgeridoo jest niepowtarzalny i nieporównywalny, przejrzysty i pierwotny.